Nowy numer Kontynentów

nie miałam czasu Wam o tym powiedzieć. Byłam daleko. W najnowszym numerze Magazynu Kontynentów jest galeria moich zdjęć i jedno z nich znalazło się na okładce.

Magazyn Kontynenty

Być może ktoś z Was już je widział? Napiszcie jakie wrażenia.

Okładkowe zdjęcie jest jednym z tych najbardziej osobistych. Zrobiłam je w Pirenejach dwa lata temu, we wrześniu. Byłam sama, chodziłam po znanych mi miejscach- jest ich tak dużo, że nie sposób ominąć i przypominały mi się dawne historie. To Dolina Ara. Po lewej niewidoczna ściana Vignemale, po prawej Collado Brazato. W to miejsce zeszliśmy kiedyś zimą już po zmroku. Schodziliśmy z Collado Letrero, upiornie stromym lawiniskiem. Dzień był krótki, udało nam się dojść tylko do tej skały. Latem, bez śniegu wydaje się bardzo malutka, ale wtedy się za nią schowaliśmy. Leżeliśmy w śpiworach (nie mieliśmy namiotu), zasłaniała prawie cały wiatr. Pamiętam jak huczał, jak targał chmurami, ale nas nie mógł dotknąć.

Chciałam o tym przypomnieć Jose, więc zrobiłam tą fotografię. Długi czas, foliowa podłoga od namiotu (teraz miałam), nieprzewidywalny jak zawsze przy tej technice efekt.

Jestem bardzo przejęta tym, że znalazło się na okładce… na poprzedniej był sam Tomasz Tomaszewski :)

Kontynenty są już w sprzedaży. To lista miejsc gdzie można je kupić stacjonarnie, poza tym jak zawsze w sklepie internetowym

615 Razem 3 Dzisiaj
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.