Bujanie w obłokach

To tak na marginesie, nie robiłam tych zdjęć specjalnie, podobnie jak i wszystkich innych. Nie jestem zawodowym górskim fotografem, który godzinami wyczekuje na jakieś konkretne ujęcie, brzydzi się zachodami słońca… i stara się być oryginalny. Fotografuję to co mnie zachwyca. Dla przyjemności. Po drodze, po prostu idąc. Być może wiele miejsc, które widziałam wyglądałoby lepiej o innej porze dnia czy roku…  ja byłam tam tylko przez chwilę i jeśli była zachwycająca, pozwoliłam jej utrwalić się na kliszy.

widok z col Araing, Pireneje, lutyTo widok zrobiony zimą. Byliśmy spóźnieni, z trudem udało nam się wdrapać na oblodzoną przełęcz. Bardzo wiało. Widoki zmieniały się z minuty na minutę. Powinniśmy zapomnieć o nich i lecieć. Poczekaliśmy kilkanaście minut,  niemal do zmroku. Ponad godzinne (jak sądziliśmy) zejście do  schroniska Etang Araing nie było łatwe. Dolinę zakryła chmura, zbocze okazało się miejscami zalodzone i strome. Rakiety ślizgały się, musieliśmy zakładać raki…Nie dotarliśmy do schroniska na noc. Na szlaku, z którego cudem nie zeszliśmy, trafiła nam się cabana. Zupełnie niespodziewanie, w ciemności trafiliśmy wprost na kamienną ścianę i drzwi. Troszkę żałowaliśmy, schronisko Etang Araing, jest klubowe, ma przyzwoitą zimową salę, materace i koce… tylko, że było za daleko.  Spaliśmy na gołych deskach na strychu. Nocą załamała się pogoda. Spadło kilkadziesiąt centymetrów świeżego puchu i nadal padało. W gęstej mgle z trudem znaleźliśmy dalszą drogę idąc po omacku wzdłuż, jak przypuszczaliśmy biegnących do schroniska słupów. W malutkiej zimowej salce leżały trzy koce na krzyż i nawet nie było radia. Ktoś zostawił informację nocleg 6 Euro… nie żałowaliśmy, że zamiast wątpliwego komfortu wybraliśmy wieczorne widoki.

Widok z Col Araing, Pireneje, lutyTo jakieś 15 minut później, widok w przeciwnym kierunku.

A to już jesień. Październik, też w Pirenejach. Chmury wlazły na szczyty po południu,  a nocą zniknęły pozostawiając po sobie tylko odrobinę mgły.

wieczór w Maupas, Pireneje, pażdziernikA to Korsyka, spaliśmy wysoko w górach, pod chmurką. Przez cały długi, lipcowy wieczór obserwowaliśmy fascynujące widowisko z udziałem chmur, gór i morza. Było zimno, a rano pokryła nas  rosa… ale nikt chyba nie żałował, że nie poszliśmy dalej w dół do schroniska.

Korsyka, lipiecI koniec lata, wrzesień w Andorze. Słońce było tak nisko, że na chwilę, zaledwie kilka minut oświetliło wysoką chmurę od spodu. Spaliśmy w bezobsługowym schronisku la Illa,  ( 2200 m npm) Nie zdążyliśmy wybiec, zdjęcia zrobiliśmy przez otwarte okno. Chwilę później pożar w chmurach zgasł i wszystko zrobiło się całkiem szare.

La Illa, Pireneje wrzesieńZachody słońca to jeden z  powodów, dla których lubię spać w górach. Najpiękniejsze są chyba wtedy, kiedy słońce zachodzi w chmurach… chociaż, żeby je zobaczyć trzeba być w górach w nie całkiem dobrą pogodę.

Lubię mgłę

Pic de la Serera

Lubię mgłę. Najbardziej taką, która snuje się po górach pokazując co chwilę skrawek błękitu, albo tą która rozwiewa się rano, zaraz po tym jak oświetlą ją pierwsze słoneczne promienie.

Lubię warstwowe chmury, z niskim często deszczowym poziomem,  nad który zwykle udaje się szybko wyjść. W dolinach pada, a wysoko bywa bardzo pięknie.

Pic du Midi d"Ossau

Czasem odwrotnie, dopiero schodząc odkrywałam, że w otaczającej mnie chmurze jest dziura i przez chwilę, godzinę lub pół, z mgły wyłaniały się całkiem nieoczekiwane widoki.

Barroude

Zdarzały mi się biwaki we mgle, pod chmurką, bez namiotu, z powracającym co chwila, niezbyt zabawnym pytaniem…. czy nocą, może za chwilę, przypadkiem nie zbudzi mnie deszcz?

korsykaPamiętam też zamglone poranki, kiedy już po kilkunastu minutach podejścia okazywało się, że mgła robi się coraz jaśniejsza i nagle nad głową pokazywało się niebo, niespodziewanie błękitne i czyste.

chmury nad merens …i wieczory, kiedy mgła w dolinach gęstniała błyskawicznie, a nad nią w ciągu kliku minut robiło się lodowato.

MonsenyZ mgłą związana jest tatrzańska legenda. Każdy kto widział swój cień na chmurach, otoczony tęczą- widmo Brokenu- zginie w górach. Ten kto widział je 3 razy nie zginie już nigdy.

widmo Brokenu