letnie kwiaty w Pirenejach

Piszę o nich teraz, ale być może dołożę coś później. Nie udało mi się pojechać w Pireneje wczoraj. W firmie wysypało się na raz kilka małych spraw… i zostałam ze spakowanym plecakiem i mnóstwem górskich planów. Wczoraj miałam z tego powodu strasznego doła, ale dzisiaj już lepiej. Kupiłam sobie bilety do Tuluzy (lotniczy Wizzairem z Warszawy do Paryża i tani kolejowy do Tuluzy, nawet nie wiedziałam, że można je kupić aż tak tanio tylko dwa tygodnie przed terminem- 30 Euro) Będę w górach przez 9 dni i pewnie znajdę jeszce więcej kwiatów, nie wiem tylko czy jeszcze wciąż będzie wiosna, czy może już wczesne lato?  :)

rododendron, Barage du Tech, połowa czerwcarododendrony powyżej Merens le Valls w drodze do Besiness, połowa czerwcarododendron i Pic du Midi d'Ossau, początek lipcaOd połowy czerwca do połowy lipca- zależnie od wysokości, na halach będą kwitły rododendrony.kolcolisty, Sestrales, połowa czerwcakolcolisty w Lamianie, połowa lipcaMniej więcej w tym samym czasie na suchych słonecznych zboczach pojawią się kolcolisty.

żarnowce, początek czerwca, Carancai podobne do nich troszkę żarnowce.

pole irysów, zbocza nad Canionem Escuain, połowa lipcairys poniżej Colado Vincenda, połowa lipcaW lipcu łąki zrobią się niebieskie od irysów, a na suchych, kamienistych zboczach pojawią się mniejsze skalne roślinki:

posłonki, Plana Canal, druga połowa czerwcaposłonki

osty, Bujaruelo, druga połowa czerwcaosty, jest ich mnóstwo w różnych kolorach i gatunkach, większość kwitnie troszeczkę później.

skalnica, Canion Anisclo, koniec czerwcaskalnice

Canion Anisclo, koniec czerwcai dużo innych, nieznanych mi roślin. Wiele przegapiłam i nie sfotografowałam, myśląc, że zrobię to później. W lipcu w zacienionych miejscach kwitły różowe lilie, na halach całe zagony żółtej goryczki, mnóstwo bodziszków, pełników alpejskich i żółto kwitnących maków. W słonecznych miejscach zaczynały się już rozwijać róże, a poszycie lasów było pełne  masowo dojrzewających poziomek.

Strasznie szkoda byłoby przegapić, prawda? :)

Trochę o pirenejskich letnich kwiatach napisałam też tutaj.

Share

Koszulka na upały

Przy okazji poszukiwanie idealnego materiału na koszulki z wełny merynosów, powstał nam jeszcze jeden letni produkt- koszulka Lniana. Na razie tylko w wersji damskiej. Poprawimy się :), koszulka męska jest jeszcze w fazie testowania. Co do damskiej jestem absolutnie pewna, jest świetna! W upał nawet się jej nie czuje. Łatwo się pierze i szybko schnie, ładnie wygląda i może nawet  być kolorowa.

Chociaż jak zwykle naszym ulubiony kolorem jest… czarny :) ( aktualizacja 10 maja 2012: dostępne w tym roku kolory to czarny- len50% wełna 50% i stalowy 100% len)

Len intrygował mnie od dawna. Jest antybakteryjny, trwały, łatwy w użytkowaniu i komfortowy w noszeniu. Len jest przyjazny dla środowiska.  Rośnie w naszym klimacie i przez tysiące lat był wykorzystywany do produkcji bielizny i pościeli. Do tej pory kojarzy się ze świeżością. Pomimo tych ewidentnych zalet, nie był dotychczas używany w ubraniach outdoorowych. Problemem była waga, trudność stabilizowania lnianej dzianiny i cena.

…i właśnie udało nam się te problemy rozwiązać! Koszulka Lniana jest zrobiona z cieniutkiego, trwałego włókna. Jest lekka i przewiewna, a jej kształt i forma są stabilne, dzięki dużemu udziałowi bardzo cieniutkiej wełny ( 50% len, 50% wełna-  o właściwościach wełny pisałam już wcześniej) *** Lniana waży tylko 90 gram i ma piękną nieregularną lnianą strukturę. Można ją upchać w kieszeni torby czy plecaka i niemal wcale się nie gniecie.

Idealna na upał. Sprawdzi się podczas letnich podróży i wakacyjnych włóczęg. Wiosną i jesienią będzie świetną, zawsze świeżą koszulką pod żakiet.

Od jutra na naszej stronie!

PS: Dzisiaj ( 1 .06. 2011 ) na stronie pojawiła się już przetestowana koszulka Lniana Męska

***PS: od dzisiaj ( 10 maja 2012) mamy w ofercie wszystkie rodzaje letnich koszulek- damskie, męskie z długim i krótkim rękawem, tradycyjne i z dekoltem w serek. Dostępne w obu wersjach 50%wełny 50%lnu i 100% lnu ( piękna , lekka i bardzo mocna dzianina, naprawdę super, nie zdejmę z siebie przez całe lato :))

o różnicach pomiędzy koszulką merynosową a lnianą napisałam w artykule koszulka lniana testy w górach.

Share