15 października o 12-tej

Jutro w samo południe pokazuję zdjęcia w Strefie Kontynentów na World Travel Show w Nadarzynie. Przygotowałam zestaw bardzo osobistych fotografii uzbieranych podczas ostatniego roku. Nie znacie ich. Tylko kilka opublikowałam przy jakiejś okazji na blogu, inne na mojej fotograficznej stronie. To cykl, nad którym pracowałam przez rok, od wyjazdu w Breheimen- Reinheimen z Lidką, przez wrześniowo październikowe Alpy z Jose, listopadowe Pireneje, grudniowo- styczniowe Alpy Apuańskie, marcową Laponię i czerwcową Islandię. W sumie 4 miesiące, 2000 km pieszo, wszystkie pory roku z przewagą zimy. Zależało mi na opowiedzeniu o tych miejscach wizualnie, w miarę możliwości bez słów.

Czy to się udało okaże się jutro. Zapraszam Was wszystkich, szczególnie tych, którzy są blisko. Do Nadarzyna jeździ bezpłatny autobus z Dworca Centralnego w każde pełne pół godziny. Rozkład jazdy jest na stronie targów.

Jestem upiornie przeziębiona więc bardzo proszę trzymajcie kciuki.

simple world

Przed chwilką dostałam maila z dobrą wiadomością, cieszę się bardzo i swoim zwyczajem rozpowszechniam:). Simple World- cykl zdjęć uzbierany podczas tegorocznej wędrówki po Laponii dostał nominację w konkursie Photogrvphy Grant (w kategorii outdoor). To już druga nagroda dla tych zdjęć. Pierwsza była FAPA- wyróżnienie w kategorii krajobraz. Nie pamiętam czy gdzieś je jeszcze wysłałam, ale w takim razie chyba to zrobię :).

PS: możliwe, że już to kiedyś pisałam, ale fotografowanie w Laponii było bardzo trudne. Na zdjęciach wcale tego nie widać i nawet ja stopniowo zapominam o baterii wyciąganej każdorazowo z kieszonki w kalesonach, o oszronionym korpusie, zesztywniałej klapce od wężyka, zgrabiałych palcach, bujającym się na wietrze statywie, śniegu dostającym się w każdy zakamarek fotograficznej torby. Jak to się w ogóle udało…? :)