Powerstretch dla dzieci

Nie wiem czy już Wam pisałam, że zeszliśmy ze stopniowaniem dziecięcych ubranek aż do 80 cm? Udało nam się przymierzyć na kilkoro maluszków. Wygląda na to, że wszystko pasuje. Lepsza jest chyba wersja bez łapek- bo na początku można rękawek troszkę zawinąć, a potem w razie gdyby zabrakło dodać mankiet (doszyjemy jak trzeba, to drobiazg). Podobnie jest z legginsami. Pokazuję to teraz, bo może planujecie letnie wakacje, a w powerstretchu dziecku będzie na pewno sucho i ciepło. I w górach, i na żaglach, i w mokrym piasku. W takim ubranku można dowolnie szaleć. Nie zniszczy się, szybko wyschnie. Dziecko się w nim nie spoci, a jeśli usiądzie na mokrym nie zmarznie.

Nie ma pewności czy lato okaże się zimne, czy ciepłe, ale maluszki z pewnością będą bardzo aktywne- jak zwykle :)

2009 Razem 9 Dzisiaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *