wróciłam

Hej.

Wróciłam dzisiaj, zgrywam zdjęcia i jak zwykle pewnie mi to zajmie chwilę. Tymczasem najlepsze fotografie Jose Antonio, takie, na które ja nie wpadłam, albo zwyczajnie je przegapiłam. Pogodę mieliśmy piękną, chociaż zimną. Temperatury trzymały się blisko zera. Pod koniec spadło trochę śniegu, ale największą niespodziankę zgotowały mi góry w piątek, kiedy już zostałam sama. Spadło mnóstwo śniegu. Padał od 1400 m npm, a na 2000 metrów było go już po kolana.  Z trudem pokonałam całkiem nietrudną trasę, ale o tym potem :)

Alpy Nadmorskie są piękne. Cieszę się, że je zobaczyłam. Jestem pewna, że Wam też bardzo by się spodobały. Przeszliśmy je zygzakiem zahaczając o parki narodowe po obu stronach granicy- Alpes Maritimes i Mercantour. Ostatnie kilka dni zajeła nam Valle de Stura.

fot: Jose Antonio de la Fuente

1671 Razem 3 Dzisiaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *